Internet jest miejscem gdzie nieustanie prowadzimy spotkania towarzyskie, rozmowy, zabawy, wymiany myśli i towarzyskie gry. Jest także miejscem, w którym rodzą się sympatie, ludzie nawiązują przyjaźnie, w którym także zakochują się. Wielu ludzi nawiązuje osobisty i długotrwały kontakt z osobą poznaną przez internet. Jakie czynniki zbliżają ludzi do siebie w sieci?
Internetowa anonimowość
Niemal wszyscy znamy z doświadczenia sytuację, kiedy nieznana nam wcześniej osoba ujawnia swoje
problemy, dylematy, czy opinie przez Internet. Internetowa anonimowość oznacza często, że słuchający nie ma żadnych uprzedzeń, ponieważ nic o nas nie wie i słuchanie jest niezakłócone przyjętymi wcześniej założeniami. Wielu ludziom taki rodzaj pozwala na pozbycie się lęku społecznego („tremy”, czy paraliżującej nieśmiałości w kontaktach z innymi). Badania wykazały także, że ludzie stają się bardziej otwarci kiedy mówią o sobie, a właściwie piszą przy pomocy komputera, choć wiedzą, że ktoś to jednak kiedyś przeczyta.
Atrakcyjność
Kontaktując się z innymi przez Internet nie musimy się martwić się naszym własnym wyglądem i tym „jak wypadniemy”. To daje więcej wolności w ekspresji samego siebie. Choć nie chcemy się do tego przyznać, w kontaktach twarzą w twarz bardzo silnym czynnikiem odpowiedzialnym za powstanie nici sympatii jest atrakcyjność fizyczna. Ludzi atrakcyjnych traktujemy lepiej i z większą sympatią niż mało atrakcyjnych.
W Internecie szanse co do wyglądu fizycznego zostają wyrównane. W grupie dyskusyjnej najbardziej lubianą i popularną może stać się ta osoba, która wypowiada się ciekawiej, z poczuciem humoru i interesująco niezależnie od jej wyglądu. Niemniej, w kontaktach bardziej „indywidualnych”, na przykład przez pocztę elektroniczną ludzie są skłonni bardzo szybko przesłać swoją fotografię (zwłaszcza jeśli choćby podświadomie sądzą, iż wygląd może być ich atutem). Jesteśmy bowiem bardzo przyzwyczajeni do brania pod uwagę czyjegoś wyglądu zanim zdecydujemy o naszej relacji z tą osobą czy zdobędziemy się na
flirt.
Bliskość
w Internecie bardzo łatwo może się wytworzyć wrażenie, że ktoś jest nam bliski. Jeśli osoba ujawniła tylko niektóre ze swoich poglądów, a o innych niewiele wiemy, może się ona nam wydawać niezwykle do nas podobna, a więc także nam bliska. Stąd też wiele znajomości Internetowych kończy się falstartem. Ponieważ w miarę dalszego kontaktu niezwykle powoli, ale w końcu dowiadujemy się kolejnych rzeczy na temat opinii i upodobań osoby i może okazać się, że różni się ona od nas pod bardzo wieloma względami i dalsza znajomość nie wydaje się już tak atrakcyjna.
Uzależnienie

Badania wskazują, że uzależnienie jest związane z obszarami Internetu, które zaspokajają ważne potrzeby psychologiczne i społeczne, takie jak poczucie bliskości, przynależności, uznania i akceptacji. Takim obszarami są synchroniczne (prowadzone jednocześnie w raz z innymi) rozmowy (na przykład czat) oraz synchronicznie rozgrywane gry związane z odgrywaniem roli. Oba te obszary zapewniają użytkownikowi natychmiastową nagrodę. Te pierwsze dają namiastkę towarzyskiego życia, dynamiki, „dziania się”. Drugie pozwalają przybrać maskę i przebywać w świecie wykreowanym przez graczy, świecie, w którym można być kimś lepszym, piękniejszym, odważniejszym niż jest się w rzeczywistości i otrzymywać za to także pochwały i podziw innych graczy. Dla osób, które mają kłopoty z samooceną, kłopoty w relacjach z ludźmi oraz mających słabe poczucie kontroli nad własnym losem i życiem te natychmiastowe i łatwo dostępne nagrody mogą zwiększać prawdopodobieństwo mało jeszcze poznanego, ale niewątpliwie stanowiącego problem,
uzależnienia od Internetu. (fragment artykułu „Internet – szanse i zagrożenia” opublikowanego w książce „Człowiek i psychologia”, Wyd. PARK)
Artykuł pochodzi z serwisu Sympatia.pl